Mała grupa młodzieży naszej parafii udała się na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa. Żadnego zamachu nie było, wszystko się udało i wróciliśmy szczęśliwi do domu ciesząc się, że jest w naszym kraju i na świecie wielu młodych, dla których wiara w Jezusa jest czymś istotnym w codziennym życiu. Mogliśmy spotkać nie tylko papieża Franciszka, ale wielu biskupów, kapłanów, a przede wszystkim rówieśników ze wszystkich kontynentów. Kto nie jechał, niech żałuje...