blue flower

Biuro Parafialne

64-530 Kaźmierz ul. Kościelna 4 czynne;
Wt, Czw, Sob, godz. 9.00-11.00; Czw. godz. 16.00-17.30

tel.  +48 61 29 18 296

   30 wrzesień, niedzielne popołudnie godz. 16,00. Kaźmierski cmentarz wypełnia się ludźmi. Na miejsce przybywa również ks. biskup Zdzisław Fortuniak w towarzystwie naszych duszpasterzy. To tu wyznaczono spotkanie wiernych, by wespół z księżmi modlić się za parafian, którzy znaleźli na tym cmentarzu miejsce oczekiwania na powtórne spotkanie z Panem. Mieszczący się tu krzyż pamiętający wydarzenia jeszcze z roku 1937 był tym punktem odniesienia, gdzie wszyscy pośpieszyli na miejsce nabożeństwa. Biskup po krótkim powitaniu zaintonował pieśń „Witaj Królowo” oraz dziesiątkę Różańca Świętego i fala modlitwy rozniosła się ponad głowami. Jakże pięknie i majestatycznie wszystko razem zaistniało i rozbrzmiało.

Słońce, lekki wiaterek a do tego głośno formułowane słowa, które w prosty i zwięzły sposób wyśpiewane i wypowiadane tu, na tym miejscu budziły w sercach radość i zaufanie w Boskie Miłosierdzie. Gość po zakończeniu modlitwy nie poprzestał jednak na tym. Rozpoczął z przybyłymi ludźmi rozmowę, która w swej formie była bardziej monologiem czy też może słowem pasterskim, które niosło w sobie echa wspomnień. Przypomniał byłych księży, którzy stąd się wywodzili lub też pracowali w kaźmierskiej parafii. Okazało się, że księża: W. Faustmann, J. Kajetańczyk, St. Kaniecki, T. Jabłoński to nie tylko znajomi i starsi bracia w kapłaństwie biskupa Fortuniaka ale to jak w przypadku ks. prałata Wł. Swobody pierwszy jego przełożony, kiedy jako nowo wyświęcony kapłan podjął pracę wikarego. Biskup nie omieszkał również wspomnieć o organistówce i mieszkających tam siostrach Urszulankach SJK, kiedy spostrzegł, że pośród wiernych są również siostry ze sokolnickiego „szarego domu”. Jako pasterz naszej diecezji prosił jeszcze, by nie zapominać o tym cmentarzu, by wpajać młodzieży i dzieciom - którędy prowadzi droga na cmentarz. Uczyć ich, że cmentarza nie należy się bać i nie należy go omijać, gdyż i my kiedyś będziemy tu spoczywać i wówczas kto za nas modlić się będzie jeżeli nie wpoimy młodym tego pięknego chrześcijańskiego zwyczaju. Biskup wyraził także radość z informacji, jakiej udzielił mu nasz proboszcz, że cmentarz ten nie jest pozostawiony samemu sobie. Że przychodzą tu ludzie nie tylko od święta i że dbają o groby swych bliskich zmarłych. Podziękował za to właśnie tym wszystkim, którzy indywidualnie bądź też w bardziej sformalizowanej formie wspierają ks. K. Musiała w prowadzeniu, nadzorowaniu, sprzątaniu i ogólnie rzecz biorąc zarządzaniu cmentarzem. Po tej oficjalnej części Ks. biskup Z. Fortuniak wyraził chęć pomodlenia się przy grobach księży Faustamanna i Kanieckiego. Prowadzony przez księdza proboszcza przystanął również przy zbiorowej mogile ludzi pomordowanych w lesie pod Grzebieniskiem w okresie II wojny światowej. Idąc dalej po cmentarnych alejkach przystawał tu i ów żywo przy tym interesując się sprawami losowo napotkanych ludzi. W czasie tych rozmów okazało się, że sporo naszych mieszkańców już wcześniej spotkało na swej drodze ks. biskupa i w żywej rozmowie wspominali wspólnie tamte momenty z ich własnego życia.

Remigiusz Kaczmarek

Copyright © 2018, Parafia pw. Narodzenia NMP w Kaźmierzu. All Rights Reserved.

Design by: DiabloDesign.eu