blue flower

Biuro Parafialne

64-530 Kaźmierz ul. Kościelna 4 czynne;
Wt, Czw, Sob, godz. 9.00-11.00; Czw. godz. 16.00-17.30

tel.  +48 61 29 18 296

Jerzy Oses

Spis treści

W listopadzie roku 2007 ukazał się w „Obserwatorze Kaźmierskim” artykuł autorstwa p. Janusza Stróżyka na podstawie zapisków p. Doroty Jaskuła o losach rodziny Kozłowieckich z Sokolnik Małych. Artykuł za zgodą autora publikuję raz jeszcze poniżej. Mnie jednak zainteresowała osoba księdza Adama, o którym jest wzmianka we wspomnianym artykule, dlatego poniżej artykułu o rodzinie pozwoliłem sobie opisać w skrócie losy ks. Adama.

KOZŁOWIECCY Z SOKOLNIK MAŁYCH

Adam Kozłowiecki herbu Ostoja i Maria z domu Janocha, rodzice Czesława (ur. w 1909 r.) – właściciela Resztówki w Sokolnikach Małych, Adama (ur. w 1911 r.) i Jerzego (ur. w 1914 r.) właściciele dóbr ziemskich o powierzchni ok. 2.500 ha w Hucie Komorowskiej koło Rzeszowa. Adam Kozłowiecki był wielkim miłośnikiem lasów. W 1933 roku wydał we Lwowie książkę z gawędami o lesie. Pisywał również do czasopism fachowych z zakresu gospodarki leśnej. Był członkiem Spółdzielni Leśników i Właścicieli Lasów w Warszawie, Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego we Lwowie, Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Oddział we Lwowie. Krótko przed wybuchem II wojny światowej Adam i Maria Kozłowieccy oddali cały swój majątek nowopowstałej Fundacji Naukowo-Wychowawczej. W czasie okupacji Kozłowieccy zostali wysiedleni przez Niemców ze swoich posiadłości w rzeszowskim. Lata okupacji przeżyli w Krakowie. W czasie wojny w pałacu w Hucie Komorowskiej Niemcy urządzili obóz dla Żydów. Po wojnie pałac doszczętnie rozebrano, a z tamtych czasów pozostały tylko niektóre drzewa. Adam Kozłowiecki został „dręczony” przez ówczesną władzę. Więzienie i tortury przyczyniły się do utraty wzroku i zdrowia.

Ich synowie:

Jerzy walczył w II wojnie światowej i dał się poznać jako „As wywiadu brytyjskiego” (zmarł w 1989 r.).

Adam został księdzem, swoją mszę św. prymicyjną odprawił w kaźmierskim kościele w 1937 roku, wszystkie lata okupacji przeżył w obozie koncentracyjnym Dachau. Po wyzwoleniu wyjechał na misje do Afryki. Osiadł w Zambii. Mając 95 lat, będąc kardynałem, nadal pracuje na rzecz najbardziej potrzebujących.

Czesław urodzony 25.04.1909 r. w Hucie Komorowskiej, po ukończeniu nauki w szkole OO. Jezuitów w Chyrowie i Gimnazjum im. Św. Magdaleny w Poznaniu, studiował w Belgii w Louvain ekonomię polityczną oraz krótko malarstwo we Lwowie. W 1934 roku ożenił się z Ireną z domu Mosińską, mgr romanistyki, absolwentką Uniwersytetu Poznańskiego. Rok później objął Resztówkę w Sokolnikach Małych. Latem 1939 roku odbył ćwiczenia wojskowe dla oficerów rezerwy w Komornikach koło Poznania, a krótko po nich został zmobilizowany. Walczył z Niemcami jako dowódca 57 Pułku Piechoty pod Kutnem i nad Bzurą. Po Kampanii Wrześniowej do Sokolnik wrócił w listopadzie 1939 roku. Był zmuszony meldować się na każde wezwanie niemieckiej policji w Szamotułach. Pod pretekstem odwiedzin ciężko chorych rodziców wywiózł żonę z dziećmi do Huty Komorowskiej. Tam dołączył do tworzących się grup partyzanckich, aby walczyć o wolność Polski. W międzyczasie Emilia Czurówna nauczycielka z Sokolnik Małych przesłała do niego informację, iż jest poszukiwany przez Gestapo. W tej nowej sytuacji, aby nie narażać rodziny na niebezpieczeństwo ze strony Niemców, postanowił wejść w szeregi ochotników przygotowujących się do przedostania na Węgry, a dalej do Francji, gdzie tworzyły się oddziały wojska polskiego. Ostatnią noc przed umówionym przejściem przez granicę, nocował w domu nie wiedząc, że to Ukraińcy. I właśnie oni zgłosili Niemcom, iż u nich przebywa najprawdopodobniej polski oficer. 26 lutego 1940 roku został aresztowany i osadzony w więzieniu w Sanoku. 5 lipca 1940 roku wraz z 112 więźniami został rozstrzelany w Tarnawie Dolnej w lesie „na Gruszce”. 15 sierpnia 1940 roku oficer Gestapo odwiedził żonę Irenę Kozłowiecką, informując ją o rozstrzelaniu Czesława, jako przestępcy politycznego.

Irenę Kozłowiecką wraz z trójką małych dziećmi kilkakrotnie wysiedlano. W końcu osiadła i okupację przeżyła w Brodach koło Kalwarii Zebrzydowskiej. Stamtąd pieszo przemierzała 10 km do pracy. Prowadziła również tajne nauczanie polskich dzieci, żywiąc nadzieję, że jej mąż jednak żyje i wróci do niej po wojnie.

źródła:
*Majdan Królewski – Historia i dzisiejsze oblicze gminy, Teresa Ginalska, Oficyna Wydawnicza APLA, 1999
*Studia nad okupacją hitlerowską południowo-wschodniej części Polski, Stanisław Zabierski, Rzeszów 1976
*Wspomnienia Zofii Kozłowieckiej (córki Czesława i Ireny)

Copyright © 2018, Parafia pw. Narodzenia NMP w Kaźmierzu. All Rights Reserved.