Pamiętaj o wylogowaniu przed opuszczeniem strony

LOGIN

Ks. bp. Zdzisław Fortuniak przybył z darem modlitwy do Sokolnik Wielkich

Utworzono: sobota, 07, styczeń 2017 Remigiusz Kaczmarek

bp Fortuniak   Przełom starego i nowego roku zawsze jest tym momentem, który oddziaływuje na nas i zmusza do refleksji. W tym szczególnym momencie ludzie wierzący pragną pójść do kościołów, by zrobić rachunek sumienia i przeprosić Pana Boga za grzechy, jakie zdarzyły się w mijającym roku prosząc jednocześnie Go o wsparcie na dalsze dni. W Urszulańskiej kaplicy w Sokolnikach Wielkich ten czas radości a jednocześnie zadumy miał szczególny wydźwięk czego dowodem była osoba ks. biskupa Zdzisława Fortuniaka; seniora Archidiecezji Poznańskiej, który przyjechał do tej małej wiejskiej świątyni na przełomie 2016 i 2017 roku, by wraz z mieszkańcami okolicznych wsi modlić się i głosić Chwałę Pana.Biskup Fortuniak przybywszy do kaplicy, jak przystało na kapłana zasiadł w konfesjonale.

W ten sposób chciał pomóc zbłąkanym duszom, które zechciały skorzystać z tej sposobności rozmowy, by uzyskać rozgrzeszenie. Pełen radości serca widząc liczne tłumy i jak sam później wyznał: „rozdając liczne Eucharystie” poprowadził to liturgiczne zgromadzenie w ostatnim dniu roku kalendarzowego. Przenajświętszą Ofiarę odprawił w intencji wszystkich osób, które przychodzą tu do kaplicy i oddają cześć Panu a w krótkim słowie składając w niekonwencjonalny sposób życzenia - po prostu przypomniał Słowo Boże, jakie kilka chwil wcześniej zostało odczytane z ambony. Całości dopełniło nabożeństwo dziękczynno-przebłagalne przed wystawionym Najświętszym Sakramentem oraz rozbrzmiało uroczyste Te Deum.Z kolei podczas pierwszej styczniowej, świątecznej Mszy świętej odprawionej o godz.10,00 duszpasterz wygłosił swoje jakże piękne kazanie. Homilia w prostych słowach mówiła o tym, czym jest czas i jak powinniśmy go pojmować. Biskup przytoczył jednocześnie w tym miejscu liczne przykłady choćby z okresu II wojny światowej, które wręcz namacalnie akcentowały, że nie ma czegoś takiego, jak zły czas czy dobry czas. Czas po prostu jest. Upływając przybliża nas do dnia ostatecznego spotkania z Panem i tylko my - ludzie swoimi uczynkami potrafimy jego upływ okrasić pięknem i dobrem albo … niegodziwymi czynami. Żegnając się z miejscowymi parafianami gość wyraził wielką radość z pobytu w Sokolnikach Wielkich. Błogosławiąc wiernych jednocześnie podziękował zarówno Siostrom Urszulankom SJK jak również zgromadzonym w świątyni mieszkańcom za serdeczne przyjęcie, wspólną owocną modlitwę i gościnę. Życzył przy tym wytrwałości w pokonywaniu codzienności. Radował się z prowadzonych dzieł w przedszkolu oraz w świetlicy a przede wszystkim z owoców, jakie codzienna urszulańska „szara praca” przynosi. Utwierdził w ten sposób ludność w przekonaniu, że także problemy i doczesność nawet w takich małych miejscowościach leżą na sercu naszym Pasterzom i dziękował ludności, że stara się odwracać od wszystkiego, co do grzechu prowadzi, aby żyć nadal z Bogiem w przyjaźni.

Copyright © 2017 Parafia rzymskokatolicka pw. Narodzenia NMP w Kaźmierzu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.
Wednesday the 28th. Joomla 2.5 Templates Designed by Joomla Templates Free.